Przeglądając w internecie opisy ciekawych okolicznych miejsc wartych zobaczenia, wpadł mi w oko opis "Drogi Kaszubskiej". W połowie lat 60-tych ubiegłego wieku (brzmi prawie jak opis piramid, prawda ? ... ubiegłego wieku :) ) powstała droga przebiegająca przez najpiękniejsze zakątki Kaszub. Wije się ona wzdłuż brzegów jezior na trasie od Wieżycy, przez Zawory i Chmielno, aż do Garcza.
Tym co nas wyprzedzili nie musimy nic udowadniać, bo jazdą trzeba się cieszyć jak najdłużej.
niedziela, 25 sierpnia 2019
sobota, 24 sierpnia 2019
Zanurzyć się we wspomnieniach
niedziela, 18 sierpnia 2019
Babie Doły
sobota, 17 sierpnia 2019
Plaża
wtorek, 13 sierpnia 2019
Rewa
Budzik zadzwonił. Rzut oka przez okno - nie pada i jest nadzieja, że zaraz nie zacznie. Decyzja podjęta - na siodełko i w drogę. Nie daleko, bo zaledwie 20 km, ale za to w jakże pięknych okolicznościach poranka. Szczyt sezonu, długi weekend praktycznie się rozpoczął, ale o tej porze w letniskowej Rewie jeszcze cisza i spokój. Jacyś dostawcy, okazjonalni biegacze i miejscowi spieszący przygotować swoje geszefty na pierwszych klientów. Kilkanaście minut spaceru wystarczyło, aby wczuć się w klimat chwili tego rozpoczynającego się letniego dnia.
niedziela, 11 sierpnia 2019
Palczewo
piątek, 2 sierpnia 2019
Trochę dalej od domu
Tym razem wspomnienia z kraju za naszą zachodnią granicą. Niestety nie był to wyjazd motocyklowy, ale pomimo to nie zapomniałem o temacie wiatraków. Kręcąc się na rowerze po okolicy udało mi się zlokalizować dwa takie obiekty. No cóż jakże diametralnie różni się ich stan techniczny od tego w jakim są "nasze" wiatraki. Treść tablic informacyjnych potwierdza, że są zabytki sprawne technicznie. Ten na zdjęciach poniżej - Reitbrooker Muhle - jest wykorzystywany w ekologicznym gospodarstwie rolnym. Można kupić mąkę i paszę dla zwierząt mieloną właśnie w tym wiatraku. Nie widać tego na prezentowanym zdjęciu, ale jest on zlokalizowany nad brzegiem urokliwego kanału kończącego się w porcie w Hamburgu. Tak na marginesie - mieliśmy z Iwoną niezapomnianą okazję płynąć tym kanałem dzięki zaproszeniu przez Olę i Viktora na wycieczkę statkiem na trasie Bergedorf - port w Hamburgu.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





