Tym co nas wyprzedzili nie musimy nic udowadniać, bo jazdą trzeba się cieszyć jak najdłużej.
niedziela, 20 września 2020
"Ołowiany" poranek
niedziela, 13 września 2020
Wiatrak z widokiem
Bieżący weekend z rewelacją pogodową w tle - cieplutkie słoneczko i bezchmurne niebo. Wrześniowa gratka prawie jak 6-stka w Totka. Niestety sobota to jedyny dzień kiedy można (i trzeba) ogarnąć przydomowe tematy. Zawsze coś się uzbiera z minionego tygodnia, a i zaległość z poprzednich tygodni też się zdarzy. Tym razem padło na piwnicę i cały dzień "pękł" na przemeblowaniu, układaniu i wyrzucaniu zbędnych rzeczy. Dobrze, że jednak w skład weekendu wchodzą dwa dni, więc w niedzielę jest szansa na małe kółko.
niedziela, 6 września 2020
50/50
niedziela, 30 sierpnia 2020
Koniec wakacji ...

niedziela, 23 sierpnia 2020
Niedzielna setka i trochę więcej

poniedziałek, 17 sierpnia 2020
Kluki
sobota, 15 sierpnia 2020
Wakacyjny widok
piątek, 14 sierpnia 2020
Tytuł
wtorek, 11 sierpnia 2020
Punkt widokowy
sobota, 8 sierpnia 2020
I aparat padł ...
Stało się w sumie to co nieuniknione. Padł mój PIXEL, a właściwie jego aparat. Oczywiście wybrał sobie "najlepszy" moment i w dodatku tak bez ostrzeżenia - jak to w zwyczaju mają tego typu urządzenia. Dojeżdżam do celu, wyciągam sprzęta włączam tryb aparatu i nic. Restart. Kolejny restart. Sprawdzam aktualizacje - brak. Po chwili było już jasne, że żadne zaklęcia nie pomogą. Jedyną pozytywną stroną tych działań było to, że siedziałem sobie na ławeczce w przepięknych okolicznościach poranka.




