Jest początek majówki i są takie prognozy pogody o jakich wszyscy marzą. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie aby podziękować pająkom, że pilnowały rdzy w wydechach i na ich pożegnanie manetkę odkręcić. Jaki obrać cel pierwszej wycieczki w tym sezonie moto? Ostatnio dość często podnoszony jest jakże medialny temat elektrowni jądrowej to idąc za ciosem ruszam do Słajszewa żeby na własne oczy "dotknąć" tematu.
Tym co nas wyprzedzili nie musimy nic udowadniać, bo jazdą trzeba się cieszyć jak najdłużej.
sobota, 27 kwietnia 2024
piątek, 22 września 2023
„Władek tour”
Dzisiaj „zdrady” motocykla ciąg dalszy - rowerowy tour z Władysławowa do domu. Tyle się nasłuchałem o tej trasie/ścieżce rowerowej, że musiałem sprawdzić osobiście.
niedziela, 17 września 2023
Sławutówko
Pogoda jak na wrzesień przecudna - nic tylko manetkę odwijać i jechać przed siebie. Plan dzisiaj jednak krótki jest jeżeli chodzi o przebieg, bo kolejne ciekawostki w najbliższej okolicy wytypowane do obejrzenia. Jadę do Sławutówka. Nie będę jednak gościem Parku Ewolucji, bo na to przyjdzie czas jak kolejne pokolenie podrośnie, ale chcę się zobaczyć grobowiec rodziny von Bellow - Henrietty i Gustawa dawnych właścicieli majątku ziemskiego i pałacu. W czasie II wojny światowej po śmierci męża majątek prowadziła Henrietta, która była osobą lubianą i szanowaną przez okoliczną ludność kaszubską którą zatrudniała.
niedziela, 10 września 2023
Niedzielny poranek
Żeby nie było - na wszelki wypadek uprzedzam, że nie porzucam motocykla na rzecz roweru, ale jakoś tak ten cudowny wrześniowy poranek natchnął mnie aby stać się „silnikiem” jednośladu. O 06:30 ruszyłem na spotkanie żurawi i porannej rosy … 😀
wtorek, 22 sierpnia 2023
SPN 2023
Gdzieś na przełomie czerwca i lipca Kolega rzucił hasło -a może by tak powtórzyć rowerowe „safari” po SPN ? Dla niewtajemniczonych SPN to Słowiński Park Narodowy SPN, a powtórka oznaczała dla mnie powrót na okoliczne szlaki rowerowe po ponad 20 latach. Ach jak ten czas leci - moja 10-cio letnia wtedy córka dzielnie zniosła trudy tamtego wypadu. A trzeba mieć na uwadze, że cały swój ekwipunek biwakowy wioziła na swoim rowerze bez przerzutek i dała radę. Dzisiaj ruszam bez Agaty, ale „motor” tego wypadu ten sam jak wtedy - Tomek (mój imiennik) dowodzi i jedzie ze swoją córką.
niedziela, 13 sierpnia 2023
Panteon w Biesowicach
A mówią, że wystarczy uwierzyć. Odnoszę wrażenie, że nie dotyczy to prognoz pogody. Specjalnie piszę w liczbie mnogiej, bo wszystkie wieściły powrót lata i cudowny ciepły dzień z błękitem nieba, okraszamy niewielkim zachmurzeniem. Ruszyłem w trasę o 7 rano z pewnym niepokojem patrząc w górę, bo jakoś tak nic mi nie wskazywało, że prognozy się spełnią. Jadąc do celu mojej dzisiejszej wycieczki na odcinku 140 km ze 3 razy zmokłym i całe szczęść tyleż samo razy wyschłem czyli generalnie bilans na zero nie licząc przenikliwego zimna w trakcie procesu schnięcia.
środa, 9 sierpnia 2023
Śledzie, śledzie, śledzie
Dzisiaj samochodowy rajd do Starkowa pod Ustką do Zagrody Śledziowej. Czego to człowiek nie zrobi aby zjeść dobrego śledzia … 140 km w jedną stronę … warto było 😀! Oprócz pyszności kulinarnych jest tam także kącik historyczno-dydaktyczny - takie minimuzeum o śledziu, a w nim ściana z przykładowymi wyrobami.
piątek, 4 sierpnia 2023
Pogoda nie rozpieszcza
Pada, nie pada, słoneczko, pada …. Czy ktoś jeszcze za tym nadąża ? Trudno wpasować się w jakieś okno pogodowe aby o suchej rękawicy wróci z przejażdżki. Dzisiaj nie miało padać, ale jak zwykle z prognozami jedna dynamiczna zmiana depcze po piętach kolejnej dynamicznej zmianie. Jedno jest pewne - jazda w deszczu gwarantowana z gratisem w postaci pucowania chromów. Plan na dzisiaj był szeeeeroki, a wyszło delikatnie mówiąc skromnie. Nie licząc oczywiście samego przebiegu, bo dojechać choćby do jednego z planowanych miejsc jakoś trzeba.
niedziela, 23 lipca 2023
Bardzo bliska okolica
Jakoś tak pogoda nie sprzyja moim wycieczkom na moto - a to istny żar z nieba, a to woda w rękawicach i butach … Wiem, wiem powiecie, że złej baletnicy to i rąbek u spódnicy … ale jak to kiedyś mądry człowiek powiedział, wycieczka na moto jest tak dobra jak dobra jest pogoda, a że ja jeżdżę typowo rekreacyjnie więc to uzasadnienie bardzo mi pasuje. Moja Małżonka mówi, mam wrodzone ADHD i nie usiedzę na miejscu, a dynamiczna pogoda zdyskwalifikowała dzisiejszy dzień na moto wycieczkę więc wdrażamy plan awaryjny.
poniedziałek, 10 lipca 2023
Pałac w Karżniczkach
Sezon moto w pełni. Kontynuujemy z Kolegą poznawanie bliższej i tej dalszej okolicy. Plan wyjazdu za każdym razem ma swój początek na ekranie z mapami Google. Wystarczy nieco „podkręcić” powiększenie i pojawia się cała masa opisów. Trasą z Mianowicie do Damnicy jechaliśmy już kilkukrotnie, ale tym razem uwagę przykuła informacja o ruina pałacu w Karżniczkach. Po drodze zahaczamy o nową farmę fotowoltaiczną w Zagórzycy. No cóż taki skrzywienie zawodowe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








